wtorek, 13 lutego 2018

Wizyta Harry'ego i Meghan w Szkocji

Dziś, po udanych wizytach w Anglii i Walii, przyszedl czas na odwiedziny Harry'ego i Meghan w Szkocji podczas ich małego "royal tour" po Zjednoczonym Królestwie. 
Embed from Getty Images

Pierwszym punktem wizyty pary byl bulwar przed zamkiem w Edynburgu. Harry i Meghan porozmawiali ze zgromadzonymi ludźmi. Ponad 2 tyś osob pojawiło się na bulwarze by przywitać parę.
Embed from Getty Images

Embed from Getty Images

Embed from Getty Images

Embed from Getty Images
Przed zamkiem Harry i Meghan zostali powitani przez zespół "Royal Marines" oraz maskotke szkockiego regimentu królewskiego-kucyka szetlandzkiego Cruachan.

Embed from Getty Images
Embed from Getty Images

Już w zamku, para obserwowala wystrzal z One O'clock Gun.
Kensington Palace

Po zakończeniu wizyty na zamku, Harry i Meg udali się do kawiarni zarządzanej przez organizacje "Social Bite".
Kensington Palace

Kawiarnia rozdaje jedzenie i ciepłe napoje bezdomnym, a także zatrudnia osoby, które same w pewnym momencie życia doświadczyły problemu bezdomności. Meg i Harry wysłuchali historii pracowników kawiarni i tego w jaki sposób "Social Bite" im pomogło. Meghan podzieliła się również swoimi doświadczeniami podczas pracy w jadlodajni dla bezdomnych w Los Angeles.
Kensington Palace

Pod koniec pracowitego dnia w Szkocji, para wzięła udział w przyjęciu uhonorowujacym "Scotland's Year of Young People 2018" w pałacu Holyroodhouse. "Rok młodych ludzi" jest inicjatywa celebrujaca osiagniecia młodzieży w Szkocji i tworząca nowe projekty, w których młodzi moga zabłysnąć.
Embed from Getty Images

Embed from Getty Images
Kensington Palace

Co Meghan ma na sobie?
-płaszcz Burberry w szkocka krate
 - torebkę Strathberry

49 komentarzy:

  1. Wyglada jakby miała wszystko po starszej siostrze, za duże.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mi się podoba, fajnie, luźnie, odpowiednio do pogody

      Usuń
  2. Płaszcz całkiem ładny, ale chyba mam już dosyć jej spodni. Rozumiem, że jest zima i w ogóle, ale płaszczyk ma dość długi i całkiem ciepły, więc spokojnie mogłaby ubrać sukienkę czy spódnicę. Nie mam nic przeciwko spodniom, ale mogłaby dla odmiany pokazać się w czymś innym...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tym bardziej,że taki fason spodni -szerokich wygląda z równie szerokim i luźnym płaszczem bardzo źle,po prostu workowato. Miłe nawiązanie do szkockiej kratki.Żałuję tylko,że nadal bez kolorów,które wyróżniłyby tę stylizację spośród innych.

      Usuń
    2. Całkowicie się z tobą zgadzam. Plus,że płaszcz nawiązuje do Szkocji,ale znów wygląda dość..niechlujnie. Wszystko jest luźne. I te okropne,szerokie spodnie.. Według mnie wygląda trochę jak turystka,szczególnie z tak przewieszoną torebką. Nie wiem,czy to Kate przyzwyczaiła nas do eleganckich stylizacji i mamy porównanie,ale ja jednak uważam,że przyszła księżna powinna bardziej dbać o wizerunek. Trochę szkoda,bo Meghan jest przepiękną kobietą i mogłaby po prostu za każdym razem zachwycać. A co do spodni,to mam wrażenie,jakby Meghan miała w nich pójść do ślubu,tak je lubi.

      Usuń
    3. Jest piękna, ale ma w sobie bardzo dużo seksowności, może nie chce tym tak emanować

      Usuń
  3. Póki co nie podoba mi się jej styl, ciągle długie płaszcze, które nie są ani ładne, ani kobiece, tylko taki pierwszy lepszy płaszcz i do tego te spodnie co daje efekt jakby musiała szybko wyjść z domu i narzuciła tylko płaszcz. Jedynie jej stylizacja z gali wręczania nagród była ładna, elagancka i z klasą, z zaręczyn i jeszcze ze świątecznej mszy też było w miarę. Ciągle mi się przypomina jak wszyscy się zachwycali jaki styl będzie miała Meghan i ile wniesie do tej rodziny, a ja aż się boję jaką suknię założy w dniu ślubu. Kate dla większości ma nudny styl, a według mnie zdecydowanie lepiej ubiera się niż Meghan, biorąc pod uwagę jak była narzeczoną Williama, potrafi chociaż podkreślić figurę, wyglądać kobieco, zakłada różne płaszczyki i sukienki, potrafi zaszaleć z kolorami i wzorami.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. możemy w końcu przestać porównywać Meghan do Kate? dzieli je praktycznie wszystko: zajmowana pozycja na dworze, sposób wychowania, kraj pochodzenia, wykształcenie, doświadczenie zawodowe, a nawet zaradnośc życiowa. styl też. meghan uważa styl za dodatek. jest kobieta biznesu, we frywolnych sukieneczkach jej nie zobaczysz. traktuje wyjścia jak prace, nie pokaz mody. księżniczka victora też ba takich "roboczych wyjsciach zakłada praktycznie zawsze spodnie i pokazuje styl biznesowy i jakoś nikt się jej nie czepia? poza tym jeśli według Ciebie jedyne co może kobieta wnieść do brk to styl,to serdecznie ci współczuję takiego rozumowania

      Usuń
    2. No nie żartuj, Meggan jest szczupła ma bardzo wręcz chude nogi jest wąska w ramionach. Kate jest wychudzona ale szeroka w barach i z natury wcale drobna nie jest.

      Usuń
    3. Wydaje mi się, że sylwetka Meghan jest odrobinę nieproporcjonalna - ma wąskie ramiona i szczupłe nogi, natomiast ma także bardzo słabo zaznaczoną talię (wystarczy prześledzić parę jej zdjęć z czerwonych dywanów), przez co w kobiecych sukienkach nie prezentuje się najlepiej. Bardziej jej talię podkreślają spodnie z wysokim stanem (spódnice z wysokim stanem też spełniałyby tę rolę, ale jednak spodnie dodatkowo ukrywają szczupłe nogi).
      Poza tym w stylizacjach ze spodniami zapewne czuje się bardziej komfortowo i nie obawia się, że coś odsłoni podczas siadania. Niemniej na pewno bardziej elegancko i klasycznie prezentowałaby się, gdyby wystąpiła w bardziej kobiecym (np. rozkloszowanym) płaszczyku lub sukience. W prostych jak tuby płaszczach nie wygląda korzystnie - przez wąskie ramiona wszystkie te płaszcze wydają się na niej wisieć, jakby miała je o rozmiar za duże.

      Usuń
    4. Tak naprawde trudno określić jej budowę, skoro nie widzieliśmy jej na żywo. Czasami wydaje się być wysoka i szeroka, a czasami drobna, wszystko zależy od zdjecia

      Usuń
    5. To prawda, ale w "Suits" można się jej lepiej przyjrzeć ;).

      Usuń
  4. Czyli mam rozumieć, że wy codziennie chodzicie do szkoły czy pracy w sukienkach, spódnicach i płaszczo-sukienkach? Bo ja cały czas, zwłaszcza zimą chodze w spodniach, coś ze mną nie tak? :D Nie wiem na co liczyłyście względem Meghan, że bedzie naśladować Kate? Zwłaszcza, że te wyjścia to przede wszystkim stanie na dworze podczas rozmowy z ludźmi i zwiedzanie. Moim zdaniem dla osoby, która pochodzi ze słonecznych Stanów pogoda może być kłopotem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niech sobie chodzi w spodniach ale dzisiejsze połączenie szerokich spodni i tego płaszcza jest po prostu niefortunne

      Usuń
    2. Nieprawda. Interesuje się modą i szerokie spodnie wygładają genialnie z długim płaszczem. Takie zestawienie wróciło do mody kilka sezonów temu, a w połączeniu z wysokimi szpilkami, jak to zrobiła dzisiaj właśnie Meghan wygląda jeszcze lepiej. Powie ci to każdy stylista, czy blogerka modowa.

      Usuń
    3. Nie zawsze to co modne wyglada dobrze

      Usuń
    4. Ja nie mam nic przeciwko spodniom i nawet szersze nogawki moga byc ale zwrocie uwage jak te spodnie ukladaja sie na butach,fatalnie.Wyglada jakby nogawkami szorowala po ziemi,wyglada to niehlujnie.Nie wiem czy dobrze widzialam ale do tych sponi chyba miala botki na szpilce lub szpilki a lepiej wygladalby szerszy obcas

      Usuń
    5. To, że ktoś chodzi do pracy czy szkoły w spodniach, nie oznacza że każdy inny również powinien. Podobnie - jeśli zwykłe szaraczki mogą na co dzień zakładać jeansy, nie znaczy to, że przyszła księżna na oficjalne wizyty również może je ubrać ;). Meghan nie wygląda źle w tym zestawie, wygląda tylko dziwnie ze względu na to, że wszystkie dotychczasowe płaszcze miała o rozmiar za duże. Sam pomysł na stylizację dobry (szczególnie piękna ta krata nawiązująca do Szkocji), ale te ubrania powinny być dopasowane do jej sylwetki o wiele lepiej niż są.

      Usuń
  5. JakJn mialam nic przeciwkopjej dotychczasowym krolewskim strojom tak ten wrecz przeciwnie. Za luzny plaszcz, za luzne spodnie jakby chciala sie ukryc.
    Mam ogromna prośbę czy moglybyscie przygotować notke o jej wczesniejszym stylu dla porownania?

    OdpowiedzUsuń
  6. Cały zamysł stylizacji może był w porządku miało być ciekawie i nowocześnie co pasuje do Megan. Spodnie typu dzwony będą bardzo modne w tym sezonie tylko te są poprostu źle dopasowane. Płaszcz ogólnie fajny nie nudny krój luźny też niby w porządku tylko ten jest zbyt długi co obciąża stylizacje. Megan jest drobna sama mam podobnom budowę ciała i w dzisiejszej modzie gdzie wszytako jest modne w większych luźnych fasanoc ciężko jest znaleźć coś dobrego. Ale jest to możliwe a druga strona jest taka, że Megan chce chyba zatuszować to, że jest seksowna kobieta ale z doświadczenia wiem, że to zazwyczaj wychodzi jeszcze gorzej...Każdy z nas ma jakąś figurę jakiś charakter i trzeba po prostu trochę się postarać by go dobrze ubrać (nie przebrać ). Dla mnie Megan jakby się bardziej postarała to w takich nowoczesnych stylizacjach wyglądała by super tylko zawsze ma coś źle dobrane do figury. Bo jakoś nie widzę jej w stylizacjach Kate, które czasem same do niej nie pasuje, tak samo Kate nie widzę w stylu Megan. Ja uważam, że to będzie super sprawa widzieć tak różne osby na dworze BRK. Dziewczyny lubiące klasykę ale i modę będą mogły czerpać inspiracje z Megan (która ma zawszę świetne torebki to jej trzeba przyznać, a są w takim stylu, że będą pasować w naszym codziennym życiu ). A dla osób, którym podobaja się całkiem klasyczne stylizacje bez szaleństwa będą mogły czerpać z Kate.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No nie wiem cy jest faktycznie taka drobna, jest dość wysoka bo ma ponoć 170 cm, biodra też ma dosyć szerokie. To chyba o Kate można powiedzieć że jest drobna, bo pomimo że jest wysoka, na zdjęciach wydaje się być jak przecinek, chudziutka i "wąziutka" chodzi mi o wąskie biodra, małe wcięcie w talii itp

      Usuń
  7. W całej stylizacji najbardziej mi się podoba płaszcz brawo za kratkę odpowiedni do danego miejsca i torebka super buty ok ale tak jak przypuszczałam nie zaskoczyła mnie niczym podejrzewałam że będzie w spodniach i tak było nie mam nic przeciw ale w Walli w zamku miała lepsze spodnie i lepiej by tutaj wyglądały właśnie takie niż takie szerokie góra znowu czarna i tutaj góra jaśniejsza lepiej by wyglądała nie zaskoczyła mnie tym razem i przypuszczam że następne wyjście również będzie podobne czyli spodnie może te obcisłe i ciemna góra lub jasna tak mi się wydaje ale Harry jest super ubrany inaczej znowu. pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  8. bardzo wzoruje sie Victorii Beckham, ona lubi nosić takie spodnie
    ale trzeba jej oddać, że po zdjęciu płaszcza wygląda świetnie

    i chyba zaczyna rozumieć czemu jej styl zyskał taki podziw w UK - łatwo można go skopiować, takie spodnie są w niejednej sieciówce + czarny prosty sweterek, mona się ubrać tanim kosztem
    na pewno łatwiej się utożsami z jej stylem niż płaszczykami Kate

    OdpowiedzUsuń
  9. Co do mojego poprzedniego komentarza(19:37) pomyliłam się mogłam poczekać na aktualizację postu ale cóż trudno się mówi po zdjęciu płaszcza spodnie są naprawdę ładne sweterek również z płaszczem nie zgrało się to tak jak powinno dlatego efekt nie był najlepszy ale bez płaszcza ok mi się wydaje czy Meghan skróciła lekko włosy. pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  10. Meghan ślicznie wygląda w rozpuszczonych włosach. Płaszcz ma świetny wzór, który bardzo mi się podoba, tylko mi nie do końca podobają się takie luźne ubrania i ten płaszcz jakoś nie przypadł mi do gustu. Znowu spodnie, zdaję sobie sprawę, że Meghan jest pewnie wygodnej w spodniach podczas takiego dnia pełnego spotkań, ale miło byłoby zobaczyć ją w sukience, byłaby to fajna odmiana. Chciałabym zwrócić też waszą uwagę na Harry'ego, wyglądał świetne. Z pewnością dla osób, które opowiadały swoje historie parze musiało to być ważne, że Meghan i Harry ich wysłuchali

    OdpowiedzUsuń
  11. Najwidoczniej Meghan upodobała sobie długie płaszcze i spodnie typu dzwony. To nie pierwsza taka jej stylizacja. Szkoda że nie widzi że to nie wygląda dobrze. Dla mnie za ciemno i jakoś tak niechlujne (co już było tu wspomniane). To wygląda jakby chciała się ukryć przed gawiedzią pod tymi płaszczami, spodniami. A potem wchodzi na spotkanie i się rozbiera i jest inaczej.

    OdpowiedzUsuń
  12. Ludzie, zastanówcie się czasem co piszecie. Przed chwilą na jakimś randomowym instagramie ze zdjęciami H&M przeczytałam że Meghan nie powinna nosić tyle pierścionków, Kate zawsze ma tylko zareczynowy i obrączkę. To nie jeden taki komentarz, to samo tutaj. Serio? Nie oczekujcie od niej sukienek i płaszczyków przed kolano, bo ewidentnie nie lubi takich rzeczy i nie jest to jej styl, więc uszanujcie to i zaakceptujcie że podczas następnego wyjścia nie wyskoczy w pomarańczowej, rozkloszowanej sukience przed kolano i zamszowych szpilkach, bo już to gdzieś widzieliśmy. Myślę że Meghan ma oczy, widzi Kate, ma rozum i świadomie zakłada na siebie to co widzimy. Nie porównujcie ich, bo to jest już do znudzenia, w kółko jedno i to samo. Jej wyczucie stylu i stylizacje są zupełnie inne, rozumiem że wszyscy są przyzwyczajeni do Kate, jest ona "idealną księżną" i na pierwszy rzut oka widać że Meghan jest inna, nie tylko pod względem ubioru, ale też zachowania, podejrzewam że pod względem pracy i zaangażowania też będzie inaczej, bo jak już ktoś wyżej wspomniał, Meghan jest bardziej typem businesswoman i nowoczesnej kobiety, więc jeśli każdy jej ruch będzie spotykał się z taką falą hejtu i porównań to ja dziękuję. Przez tyle lat każdy krzyczał o braku naturalności i spontaniczności w tej rodzinie i kiedy w końcu się wszyscy doczekali trzymania za ręce, picia kawy w miejscu publicznym i żywych, interesujących rozmów z ludźmi, nagle każdemu to nie pasuje, bo nie wypada. Zamiast wspierać to, że zachowuje swój styl i charakter, ludzie mają problem.
    Uwielbiam obie panie, śledzę jedną i drugą od lat, ale totalnie ich nie łączę, bo to nie ma sensu, to dwa inne światy które spotkały się w tym miejscu, ale nie czyni to z nich dwóch kopii.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Preciesz nie porównujemy tu Kate i Meghan w ogóle))) Ona może nosić styl bisness woman ale to potrzebuje wygłądzć normalnie i fajni. Rozmiat ubrań dopasowany do ciała, ja chce spodnie, to lepej marynarku albo żaket teź x tartanem można znałeść nie problema. Jak chce plzszcz to fajnej spodnie jak w cardiff miała))) I czarny kolor już wiedziełiścmy, może coś inne nałeść? Czy nie umie w 40 lat kombinować kolory???
      Nie widziałam żednego komentara porownani kate\Meghan tylko opinii o jej stylizacji dzisiaj))) A jak coś to tak, myslę że KOBIETA nie może zawsze chodzić w spodniach)) na to mamy męszczyzn)))

      Usuń
    2. bardzo dobrze napisane!

      Usuń
    3. "Myślę że Meghan ma oczy, widzi Kate, ma rozum i świadomie zakłada na siebie to co widzimy" - a ja myślę, że Meghan ma nikły wpływ na to, co zakłada. Zapewne może odmówić, ale raczej sądzę, że to sztab stylistów dobiera jej ubrania do stanowiska i sylwetki.
      " Przez tyle lat każdy krzyczał o braku naturalności i spontaniczności w tej rodzinie i kiedy w końcu się wszyscy doczekali trzymania za ręce, picia kawy w miejscu publicznym i żywych, interesujących rozmów z ludźmi, nagle każdemu to nie pasuje, bo nie wypada". - Zgadzam się, ale z drugiej strony poniekąd to rozumiem. Monarchia jest zachowawcza. I chociaż wielu ludzi to irytuje, to tak naprawdę wcale nie chcą, żeby było bardziej naturalnie. Monarchia jest wyjątkowa, bo jest oderwana od rzeczywistości, którą znamy, oderwana od codzienności. Im bardziej się do tej codzienności zbliża, tym mniej fascynująca się staje.

      Usuń
  13. Dziwią mnie te porównania Kate z Megan one są tak różne. Ja jakoś nie widzę Megan w ciotkowych stylizacjach Kate i frywolnych sukienkach czasem jak z jarmarku. Każda jest inna mi inny charakter styl i to co Kate lubi (w co ją ubierają) nie pasowało by do Megan. Prawda jest taka, że obie panie raczej ikonami stylu i klasy nie będą.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Są różne, ale pewnie nie unikniemy porównań zważywszy na funkcje, jakie obie pełnią. Obie mają publiczne wyjścia, obie witają się i rozmawiają z ludźmi, obie odwiedzają różne miejsca: od przytułków dla bezdomnych po sale pałaców... Dlatego pewnie ludzie porównują styl obu pań i to jak każda z nich potraktowała dane miejsce. Czy ubrała się stosownie do okazji, czy nie; czy założyła sukienkę, czy spodnie; czy miała ubrania dopasowane do sylwetki, czy niezbyt... Poza tym obie są/będą księżnymi, więc trudno sobie wyobrazić całkowity brak porównań (nawet podczas ostatnich wizyt ludzie porównywali ubiór Kate i Williana z ubiorem pary norweskiej itd.).

      I fajne jest to, że każda ma inny styl. Według mnie Kate ubiera się po prostu elegancko, ale odrobinę bez polotu. Meghan ubiera się ładnie i ciekawie, ale przynajmniej jak na razie - ubrania ma niedobrane do sylwetki i nosi ciągle te same fasony (mam na myśli długie płaszcze i szerokie spodnie).

      Usuń
    2. I prawdopodobnie tak zostanie i w tym będziemy ją najczęściej widywać, bo jej to odpowiada. Kate też niczym mas nie zaskakuje i wybiera te same ubrania

      Usuń
  14. Fajnie znów widzieć narzeczonych razem a pomysł z rozmową z pracownikami kawiarni świetny :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Faktycznie zestawienie szerokich spodni z luźnym płaszczem trochę nieudane, ale po zdjęciu płaszcza wyglądała super. Meghan jest typem nowoczesnej kobiety, więc na pewno nie będzie ubierała się jak Kate. Wydaje mi się, że to Kate nieco się unowocześni. Zresztą już zaczęła nosić modowe torebki, trzymać Williama za rękę. Sądzę, że obie na tym skorzystają.

    OdpowiedzUsuń
  16. Wygląda ładnie, stosownie do okazji. Przecież to żaden wielki bankiet czy wieczór w teatrze. Jedyne co mnie uderza podczas oglądania zdjęć z wszystkich oficjalnych wyjść tej pary, to nieustanne trzymanie się za rękę. Nie chcę być źle zrozumiana - to słodkie i na pewno Meg czuje się dzięki temu pewniej, ale oni trzymają się za ręce praktycznie cały czas. Przez to, kiedy przystają i witają się np. z gospodarzami, to wygląda odrobinę tak, jakby musieli pokonać na szybko przeszkodę w dalszym trzymaniu się - to nie powinno tak być. Gospodarze i poddani powinni być wtedy najważniejsi, nie powinno to wyglądać tak, że przywitanie się z nimi jest czymś, co powoduje, że muszą się rozdzielić (w domyśle: a nie chcą wcale tego robić, bo zaraz po przywitaniach niemal natychmiast szukają swoich dłoni). Teraz zaczynam rozumieć dlaczego podczas oficjalnych wyjść royalsi zwykle nie powinni okazywać swoich uczuć ani się dotykać. Chyba właśnie ze względu na uczucia i komfort ludzi, z którymi się spotykają. Przedtem to było dla mnie dziwne, teraz zaczynam pojmować jakie to ważne, gdy widzę Meg i Harry'ego, którzy - mówiąc szczerze - nie mogą przejść pięciu kroków bez trzymania się za rękę :(.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzymanie aie za ręce to nic w porównaniu do ciągłego poklepywania sie i głaskania po plecach, albo pod pachą :)

      Usuń
    2. Klepanie, głaskanie, trzymanie się za rękę - i najgorsza wersja - wiszenie na Harry'm ;). Nawet na zaręczynowych zdjęciach ona na nim dosłownie wisi. Wtedy to wygląda tak (i czasem Harry też ma stosowną do tego minę), jakby książę miał już tego dość, ale dobre wychowanie nie pozwala mu wyszarpnąć ręki ;).

      Usuń
    3. Jeśli Harry’emu by to przeszkadzało, to po pierwszym wyjściu zachowywaliby sie inaczej. Najwyraźniej jemu to odpowiada

      Usuń
    4. Tak, z całą pewnością powie zestresowanej dziewczynie "Przestań się do mnie kleić, tak nie wypada". Facet wydaje się być sensowny i taktowny. Jeśli myśli i czuje, że Meg tego potrzebuje i jest to dla niej jakaś forma wsparcia, to pewnie uzna, że przeżyje to ;). Ale to nie znaczy, że mu się to podoba - często widać grymas jego twarzy na filmikach (który szybko próbuje ukryć) - takie lekkie zniecierpliwienie, zirytowanie.

      Usuń
    5. zauważcie, że Harry sam inicjuje kontakt fizyczny z Meghan, nie zawsze to jej inicjatywa

      Usuń
    6. Pewnie, że też inicjuje ten kontakt - w końcu to jego narzeczona :). Ale są momenty, kiedy nie powinni się trzymać za ręce lub obejmować, a Meghan niejako to inicjuje i wtedy widzimy tę minę księcia ;).

      Usuń
  17. Ja uważam podobnie. Tak jak rozumiałam to za pierwszym razem - Meghan mogła byc onieśmielona i zagubiona, tak teraz wydaje mi sie to nieprofesjonalne, mogliby sie trochę hamować.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szczerze mówiąc wydaje mi się, że o wiele więcej rzeczy jest tu wyreżyserowanych. Trzymanie się za ręce ma ocieplić wizerunek i pokazać, że są tacy sami jak reszta społeczeństwa (też to robią i lubią, chociaż być może to bardziej inicjatywa Meghan, bo jednak ona wyraźnie częściej szuka dłoni Harry'ego niż odwrotnie). Podobnie z ubiorem - spodnie, golf, długi płaszcz - nic ekstrawaganckiego - to zdaje się mówić:"zobaczcie, też możecie się ubrać jak przyszła księżna". Jeśli dodać do tego opowieści o okolicznościach zaręczyn, które musiały być koniecznie poruszone w wywiadzie ("robiliśmy kurczaka" - czyli coś totalnie zwyczajnego), to ewidentnie widać, że usiłują malować się jako para zwykłych ludzi. Sęk w tym, że cały czar arystokracji w tym, że nie są do końca zwykłymi ludźmi i wielu podziwia ich właśnie za to, że troszkę jednak odróżniają się od całej reszty.

      Nie wiem czy dobrze myślę, ale uważam, że częściowo to "sprawka" Meghan, bo raz że jest nieprzyzwyczajona do etykiety i protokołu, a dwa, że jest zupełną "nowością" w rodzinie (po rozwodzie, inny kolor skóry, aktorka itd.) i dzięki temu jeszcze bardziej chcą podkreślić, że Harry to ten, który wolałby być zwykłym panem Iksińskim niż księciem.

      Wszystko to razem powoduje, że ilekroć widzę ich zdjęcia, to zauważam pewną sztuczność właściwie we wszystkim. Ludzie zachwycają się jej uśmiechami - a dla mnie one są przyklejone. Piszą o jej naturalności - dla mnie to gra aktorska. Piszą o onieśmieleniu Meghan - ja to widzę jako udawaną nieśmiałość. Ona przecież tyle razy była na czerwonym dywanie, występowała w serialu, pomagała ubogim daleko od domu, pewnie też spotykała się z przytykami na tle rasowym - no nikt nie wmówi mi, że aż tak bardzo boi się kamer, ludzi i odwiedzin w wielu ciekawych miejscach.

      Usuń
    2. Jakie ocieplenie i udawanie? To raczej nic nowego, Harry od małego tak się zachowywał i przywiązywał uwagę żeby wszystko było "normalne" w jakimś tam stopniu i raczej nigdy nie był zachwycony swoim stanowiskiem, więc dlaczego Cię to dziwi. Jakoś nie potrafię sobie wyobrazić jak Harry hucznie i i pompą się oświadcza. Na ślubie też nie zobaczysz powtórki z 2011. Weź pod uwagę to, że prawdopodobnie przygotowania Meghan do swojej roli wyglądają zupełni inaczej niż Kate, pewnie nie ma takiego rygoru.
      Co do Meghan, mówisz o niej jakby była światowej sławy aktorką. Prawda jest taka że może przez rok była faktycznie rozpoznawalna, po sukcesie Suits i wtedy w końcu osiągnęła to o co się starała, ale zaraz kariera się skończyła z wiadomych powodów. Te czerwone dywany (trzy na krzyż, i nie były to największe gale) i obycie z kamerami to jakbyś porównywała rozpoznawalność w swoim mieście do sławy na cały kraj. Widziałaś film z Meghan? Gdybyś 2 lata temu temu zapytała ludzi czy kojarzą osobę o takim nazwisku przy dobrych wiatrach na 200 osób może jedna by wiedziała. To że była sławna to za dużo powiedziane. Niewątpliwie miała wielkie ambicje i próbowała zaistnieć i zdobywać te role przez 10 lat, ale nie bardzo miała szczęście. Nie myśl że jej działania śledził cały kraj bo tak nie było; więc nie dziw się, że jest sparaliżowana i zestresowana bo nagle CAŁY ŚWIAT na nią patrzy. Swoje aktorskie umiejętności wykorzystuje żeby ten stres zatuszować, co widać w pewnych momentach. Ona nawet nie miała takiego "przygotowania", bo to wszystko trwało któtko i szybko. Widziałaś co działo się z Kate zanim wyszła za Williama? Nie mogła przez ulicę przejść, wyrzucić smieci czy wyjechać autem to tyle miała paparazzi, ludzie wiedzieli gdzie mieszka, co robi, o jej rodzinie, no dosłownie wszystko. A o Meghan mało wiadomo, mieszkała daleko, wiadomo że najwiesze cisnienie na RK jest w wielkiej brytanii, nie ona mieszkała. Wiec to wszystko spadło na nią od razu, a każdy reaguje inaczej

      Usuń
    3. 100 % prawda. Czyli kiepska aktorka, choc ladna. Zachowanie obojga wsiowe i na sile chcą odciąć się od rodziny a efekt sztuczny. Też mam męża i nie udowadniamy wszystkim na każdym kroku że sie kochamy. ponieważ jest sztuczna to jej nie lubie i podobnie Harry stracił w moich oczach. I żaden to hejt, bo sami pracują na swoją opinię. To już wolę zachowawczość K&W. Przynajmniej sztucznie nie wiesza sie na ludziach, ktorych pierwszy raz widzi.

      Usuń
  18. Anonimowy15 lutego 2018 17:16 Oczywiście, że Harry zajmuje inne miejsce w hierarchii niż William i wiąże się to z innymi obowiązkami oraz "otoczką" - nie neguję tego. Ale zwróć, proszę, uwagę na to, że Meghan jest szokującym wyborem dla ludzi, którzy bardzo cenią zasady i obyczaje angielskiej arystokracji i niestety próba ocieplenia wizerunku wiąże się właśnie z tym, że pojawiają się bardzo różne głosy na ten temat nie tylko wśród Brytyjczyków, ale i na całym świecie. To jest znacząca zmiana w tej rodzinie, wchodzi do niej ktoś, o kim jeszcze naście, dzieścia laty temu nie mogło być mowy. Dlatego nie usiłują z niej zrobić damy, a zwykłą "dziewczynę z sąsiedztwa".

    I nie zgadzam się z tym, co piszesz o sławie. Nigdzie nie pisałam o tym, że jest sławna, a o tym, że bywała i jest aktorką. Od dziecka miała styczność z planem filmowym i mogła obserwować aktorów. Czasem ludzie, którzy w ogóle nie występują w produkcjach filmowych są bardzo dobrymi aktorami. Chodzi mi tylko o to, że to nie jest szara myszka znikąd, ale kobieta, która wie jak to jest grać i mieć kontakt z ludźmi, starać się o ich sympatię i zainteresowanie.

    Anonimowy15 lutego 2018 17:22 Zgadzam się z tym udowadnianiem. To bardzo razi - takie wieszanie się, trzymanie za ręce jakby były sklejone. Oni patrzą na siebie z uczuciem, naprawdę nie muszą już na siłę bardziej pokazywać "tak, jesteśmy parą, hallo - kochamy się, zobaczcie!". Nikt nie podejrzewa ich o aranżowane małżeństwo, więc nie wiem czemu nie upomną ich, że odrobinę przesadzają z klejeniem się do siebie.

    OdpowiedzUsuń
  19. Wiadomo że robią z nich takich „codziennych” ludzi. Nie mogą z nich robić nie wiadomo jakiej pary, a z Meghan wysokiej klasy damy, bo wyglądałoby to komicznie i dopiero wtedy Meghan musiałaby używać umiejętności aktorskich

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I to może być strzał w stopę. Dla wielu oni żyją w zupełnie innej rzeczywistości i odzieranie ich z tej wyjątkowości może się zwyczajnie nie podobać. To tak jakby powiedzieć, że Kopciuszek wyszła za mąż za księcia, który lubi bekać i śmierdzi potem. To może być prawda, ale że bajkowy książę jest dystyngowany, wspaniały i rycerski porusza, a nie to, że jest zwyczajnym człowiekiem, jakich setki.

      Usuń

Dodając komentarz, wyrażasz zgodę na przetwarzanie danych osobowych, które w nim zawarłeś. Dane przetwarzane są wyłącznie w celu opublikowania komentarza na blogu jak również w celach statystycznych.
*Autorzy bloga mogą usunąć komentarze: wyzywające, wulgarne, obrażające innych komentujących, podważające poglądy innych komentujących i bezpośrednio je atakujące, nawołujące do wrogości, oraz inne które moderator uzna za nieprawidłowe lub uciążliwe i zbędne.

Szablon stworzony z przez Blokotka. Wszelkie prawa zastrzeżone.