Listopad1

piątek, 26 maja 2017

Wakacje księcia Harry'ego - część 1

Wakacje zbliżają się wielkimi krokami. Niektórzy (jak ja) już od jakiegoś czasu mogą się nimi cieszyć. Wakacje większości ludzi kojarzą się z wypoczynkiem i to najczęściej poza granicami rodzimego kraju. Nie inaczej myśli o nich Harry. W dzisiejszym poście przyjrzymy się, gdzie swoje wakacje na przestrzeni lat spędzał nasz rudy książę.
Embed from Getty Images
1. Majorka
W 1988 i 1990 Diana, Karol i chłopcy spędzali wakacje razem z hiszpańską rodziną królewską na Majorce. Przez większość czasu przebywali oni na prywatnym jachcie należącym do Juana Carlosa, o jakże wdzięcznej nazwie - Fortuna.

To właśnie na Majorce 3-letni wówczas Harry uczył się pływać z ojcem, księciem Karolem, pod czujnym okiem króla Constantina z Grecji.

Harry spędzał również na Majorce wakacje z przyjaciółmi w sierpniu 2011 roku. Był widziany min w restauracji w Port Andratx oraz w kilku barach. Jak komentuje jeden z turystów przebywających w barze: "Kiedy pojawił się książę Harry, ludzie wpadli w szał, a szczególne dziewczyny. Myślałem, że zaraz się między sobą o niego pobiją. Nigdy czegoś takiego nie widziałem".
Harry wybrał się również na rejs łodzią że znajomymi.

2. St.Tropez
W 1997 Diana zabrała Williama i Harry'ego na wakacje na południe Francji, do St Tropez. Chłopcy spędzili je na jachcie Jonikal należącym do egipskiego bogacza-Muhameda Al Fayeda. Najmłodsza córka Al Fayeda, która była z chłopcami na jachcie wspomina, że Harry był strasznym maminsynkiem i pragnął być cały czas w niepodzielnym centrum uwagi matki. 
Embed from Getty Images

 Wakacje we Francji były ostatnimi, które chłopcy spędzili ze swoją matka przed jej tragiczną śmiercią.   

3. Chorwacja
W 2011 oprócz Majorki, Harry bawił się również w Chorwacji, a konkretnie na wyspie Hvar. Harry z przyjaciółmi spędził wieczór i większą część nocy w otwartym klubie -Veneranda. Książę świetnie się bawił, pił i tańczył przy basenie. W pewnym momencie poślizgnął się i wpadł w ubraniach do basenu! To jednak nie przeszkodziło mu by ponownie się podnieść i znów zacząć tańczyć.

4. Las Vegas
Słynna już wycieczka Harry'ego do Las Vegas. Nasz książę był w mieście grzechu pod koniec sierpnia 2012 roku. Harry i jego przyjaciele zatrzymali się w luksusowym hotelu MGM. Najpierw bawili się i imprezowali na basenie w towarzystwie nowo poznanych przyjaciółek, a reszta...reszta to już historia. ;)

5. Mauritius
W 2008 roku Harry razem ze swoją ówczesną dziewczyna, Chesly Davy, spędzał wakacje na Mauritiusie. Młodzi głównie przebywali na plaży - opalali się i kąpali w Oceanie Indyjskim. Ich wypoczynek trwał 9 dni. Zatrzymali się w luksusowej chatce, w cenie 1,500 dolarów za noc. 
Embed from Getty Images

6. Afryka
Jak wszyscy wiemy Harry uwielbia Afrykę. Pierwszy raz odwiedził czarny ląd w roku 1997, niedługo po śmierci księżnej Diany. Jak to Harry mówi:"Tylko będąc w Afryce czuję się naprawdę sobą". Książę często na przestrzeni lat spędzał czas na tym kontynencie. Chociażby warto wspomnieć jego ostatnie wakacje w 2016 roku, kiedy spędził 3 tyg w Malawi, pomagając organizacji 500 Elephants.
Embed from Getty Images

Mam nadzieję, że post wam się podobał. Planujemy jescze 1 lub 2 posty z serii o wakacjach Harry'ego (w tym zimowych). Na koniec chciałyśmy Was zapytać: odwiedzenia którego kraju, kontynentu czy miejsca najbardziej zazdrościcie Harry'emu? ;) Piszcie swoje odpowiedzi w komentarzach.

11 komentarzy :

  1. Ja powiem że Afryki :) To na pewno piękne miejsce. Można odpocząć, poznać nową kulturę. Bajka ❤ Chociaż wszystkie z tych miejsc wydają się interesujące ☺

    OdpowiedzUsuń
  2. Żadnych bo wszędzie gdzie był tez byłam:)Wspolczuje ze nawet na wakacjach jest przesladowany przez paparazzi:/

    OdpowiedzUsuń
  3. Tam na początku powinno być chyba 1988 i 1990 :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oh tak oczywiście! Odruchowo wpisałam swoją datę urodzenia. Dziękuję za zwrócenie uwagi :).

      Usuń
  4. Ja bym chętnie skoczyła do St Tropez ale obecnie sytuacja we Francji do tego nie zachęca :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jakby człowiek tak myślał to z domu by się nie ruszał...terrorystow drogowych i pijakow w autach nie brakuje w PL!

      Usuń
  5. We fragmencie o Majorce miałaś chyba na myśli 1988 rok, a nie 1998?

    OdpowiedzUsuń
  6. nie lubię chelsy taka typowo koszmarnie bogata córeczka tatusia przestępcy

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja najbardziej zazdroszczę Harry'emu Las Vegas. Od zawsze chciałam odwiedzić USA. Wierzę, że kiedyś mi się to uda.

    OdpowiedzUsuń
  8. Zazdroszczę możliwości :) Ale też współczuje mu bardzo pod tym względem, że każdy jego ruch jest odnotowywany- nie wiem czy bym chciała aby moje życie prywatne było na aż tak dużym świeczniku...

    OdpowiedzUsuń

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka