Listopad1

niedziela, 21 maja 2017

Harry i Meghan na przyjęciu weselnym

Pojawiło się zdjęcie Harry'ego i Meghan podczas przyjazdu na wesele. Meghan nie uczestniczyła w ceremonii w kościele, dopiero po pierwszym przyjęciu w Englefield Harry pojechał po nią do Kensington Palace.

44 komentarze :

  1. Harry wreszcie uśmiechnięty :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. widać że przebywanie z Meghan sprawia mu radość i tylko to sie liczy, a nie jakieś wredne komentarze zazdrosnych ludzi :)

      Usuń
  2. To urocze,że Harry po ceremonii specjalne pojechał do Londynu,który jest oddalony o 1,5 h by odebrać Meghan i osobiście przywieźć. Mógł poprosić kogoś by ją przywiózł i wtedy by weszla sama,ale on jak gentelmen sam pojechał ponad 100 km po nią. <3 wydają się szczesliwi razem,życzę im jak najlepiej

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem, czy dokładnie tak było, bo z tego co zrozumiałam to wesele , jak i wesele Kate składało się z dwóch etapów. Pierwszy w kościele rano i drugi, to impreza wieczorna o 20:00, w nowych wieczorowych strojach, więc goście tak czy inaczej musieli się udać do domów lub hoteli i wrócić wieczorem.
      Czy zachowanie Harrego było urocze? Nie zabrał swojej ukochanej rano, to zapychał po nią wieczorem. Ot co. I od rana były spekulacje, żarty i dumania, czy to jeszcze miłość, czy tylko romans, czy coś innego.

      Usuń
  3. Niby powazny zwiazek, a taka dziecinada, że się dziewczynę ukrywa masakra!

    OdpowiedzUsuń
  4. Urocze to by było gdyby Harry poszedł do kościoła z Meghan skoro jest jego dziewczyna a jeśli nie została zaproszona na ceremonię kościelną to Harry też nie powinien się tam pokazać w końcu taka Pippa to dla niego żadna rodzina

    OdpowiedzUsuń
  5. jezu ludzie zluzujcie. Meghan się nie pojawiła na slubie,bo chciała by dzień w 100% należał do Pippy i dobrze. To bardzo dorosła decyzja z jej strony. Jak widać i ona i Harry nie mają problemu z tym że Meghan pojawiła się tylko na przyjęciu weselnym więc dalczego wy tworzycie jakieś sztuczne problemy?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sorry ale jesli to jego powazna dziewczyna o ktorej mysli powaznie to raczej by sie z nia smialo pokazywał podobnie jak z Chelsy czy Cressy, ludzi by ja w koncu zaakceptowali..:-) A nie jakas dziecinada ze wchodzi tylnymi drzwiami, jezdzi sie z nia pod oslona nocy, albo tylko na przyjecia...zadna Meghan by nie skradla show Pipie bo ta wygladala oblednie ale troche patetyczny ten slub taki ala krolewski...;-)

      Usuń
  6. Ale po co ta cała wrogość? Nie wiemy jak było naprawdę i pewnie nigdy się nie dowiemy. Mimo że Kate, Harry i William to osoby publiczne mają prawo do prywatności jak każdy z nas. Poza tym to wesele Pippy, która nie jest członkiem rodziny królewskiej, więc mogła je zorganizować jak tylko chciała, a jak Kate i William, którzy z góry musieli zorganizować huczne wesele i zaprosić ludzi, których nie znają. Poza tym na ceremonię kościelną zostało zaproszonych ok 130 osób, a na samo wesele już 350. Różnica jest ogromna, a Meghan jest tylko jedną z tych 220. Nie wiadomo czy nawet Pippa i Meghan się znają, może na weselu spotkały się po raz pierwszy. Możliwe, że Pippa chciała być jedynie otoczona przez ludzi których zna i kocha w trakcie ceremonii. Nie widzę powodu dla którego Harry miałby nie brać udziału w ceremonii tylko dlatego, że nie było na niej Meghan, zwłaszcza że Pippie zna dłużej. Pippie pewnie też zrobiłoby by się przykro, że postanowił nie przyjść, bo jego dziewczyna nie została zaproszona. Jak już pisałam, możliwe że Pippa jej nie znała lub nie chciała by cała uwaga skupiła się na nich w jej wyjątkowy dzień. Wszystko to tylko spekulacje bo sama nie wiem jak było naprawdę i nie przeszkadza mi to. Moim zdaniem mają prawo do własnego życia. William też starał się ochronić Kate przed paparazzi. Nie dziwię się że Harry też stara się by Meghan mogła zachować choć trochę prywatności. Jeśli zdecydują się na bycie razem przez resztę życia to będziemy mieć pełno ich zdjęć razem. Za 30 lat nikt nie będzie pamiętał czy żona Harrego była na ślubie Pippy, która dla świata jest po prostu siostrą Kate. Wydaje mi się nawet, że spotykanie się po cichu jest lepsze, niż w blasku fleszy gdzie nie możesz się nawet spokojnie napić kawy bo wszyscy robią ci zdjęcia.

    OdpowiedzUsuń
  7. Nic w tym uroczego nie ma ze sie boi ze jego wlasna dziewczyna skradnie czyjes show to znaczy co tak naprawdę o nie mysli! William z Kate chodzil na legalu a nie ukrywal ja przed swiatem nie wiadomo po co i na co, poza tym Harry wydał oswiadczenie wiec chyba wiekszosc nie rozumie czemu tak sie zachowuje dla mnie to co najmniej dziwne i dziecinne!

    OdpowiedzUsuń
  8. Jestem pewna, że gdyby Meghan pojawiła się na ślubie, to byście pisały, że ma parcie na szkło i że chce, żeby uwaga skupiła się na niej, a nie Pippie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jesli sie kochają to mieliby to gleboko w powazaniu co powiedza inni, a tak sami nakrecają prasę!

      Usuń
    2. Nakręcaja prase? Bozzz. Może Meghan nie zna za dobrze Pippy i ta jej na ślub nie zaprosiła, a na przyjęcie już tak, bo na przyjęciu pojawiło się 200 dodatkowych,dalszych gości. A może meghan wiedziała że prasa ma świra na jej punkcie i zamiast zwracać uwagę na szczęście pary młodej to pisaliby tylko o niej i harrym i daltego zdecydowała się nie przyjść. W każdym razie to ich sprawa i decyzja. Jak ci sie nie podoba, to twój problem. Na pewno Harry i Meghan nie będą przez to płakać ;). Jak widać nikomu poza banda anonimow to nie przeszkadza,więc whats the big problem?

      Usuń
    3. A ja mam w poważaniu Meghan i nic tego nie zmieni, podobnie mysli większość Brytyjczykow tylko w PL się tak jarają Meghan jakby była druga Grace Kelly lub Dianą:) Zobaczymy jak długo potrwa ta sielanka i jak szybko się skonczy, uwzględniając jak szybko koncza sie i w jakiej atmosferze zwiazki miedzy celebrytami:) Czekam na książkę Meghan: Ja i książe Harry;-)

      Usuń
    4. sądzę że ona też ma ciebie w powazaniu :*

      Usuń
  9. A już miałam nadzieje, że skonczą się te wredne komentarze na temat tej dziewczyny. Harry się uśmiecha - jego "mowa ciała" mówi tak, to uczepiliście się kolejnego tematu, bo ominęla ślub Pippy. Myślicie, że nie czyta gazet? Moim zdaniem specjalnie opuściła ślub by nie robić pozywki dla mediów, ale dla was to i tak zle, jak ktos wyzej napisal - gdyby się pojawiła byłby hejt, że zabiera uwage od panny młodej. Ogarnijcie się, założe sie, że jak Harry się jej oświadczy i będzie ślub te same osoby będą rozpisywać się o niej w samych superlatywach :) Zostawcie ich w spokoju, widać że są ze sobą szcześliwi, a wy nic na to nie poradzicie,

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hahaha padłam padłam w superlatywach, bo? Bo poslubiła bogatego goscia, dla takiej aktoreczki o marnym dorobku artystycznym to członek najpopularniejszej rodziny krolewskiej to jajo znoszące złote jaja, o miłości nawet nie ma mowy...Swoją droga daje im gora pięc lat a pozniej bedzie placz jaka to byla neilubiana jak ja prasa traktowała, jacy to rasisci w tym UK, bo jej nie lubią, może wyda książkę jak Hewitt;-)

      Usuń
    2. Superlatywy a za co za to ze wyszła za mąż za bogacza??? Maskara co to za myslenie;-)

      Usuń
    3. O co chodzi z tą aktoreczką? Widziałaś ile ma pozycji na filmweb??? Chyba nie. I z tego co ja czytałam to Harry o nią bardzo zabiegał więc twoje argumenty sa słabe

      Usuń
    4. A miała jakieś wybitne role, raczej drugo-i trzecioplanowe widocznie jest tak slaba ze nie potrafila sie przebić.

      Usuń
    5. Anonimowy21 maja 2017 15:20 taka znana z niej aktorka, że nikt jej nie znal, no może znali ją ci ktorzy ogladaja Suits;-)

      Usuń
    6. Uśmiecham się kiedy czytam te komentarze, jak widać nie da się wam przemówić do rozsadku, a wy nie chcecie zaakceptować zdania innych. Od razu kilkanaście komentarzy w odpowiedzi na mój jeden :) Życze wam milej zabawy, a autorkom cierpliwości, ze musza to wszystko czytać

      Usuń
    7. A ja się uśmiecham jak czytam jaka to wspaniała jest Meghan, jaka piękna jaka cudowna, jaka zdolna aktorka:) A ja zyczę dystansu:-*

      Usuń
    8. Anonimowy21 maja 2017 15:20

      Tak tak, a ja czytałam, że było zupełnie na odwrót. "Kariera" upada to zaczęło się polowanie na księcia i lajki :D

      Usuń
    9. Anonimowy 21 maja 2017 15:03 --> a Kate jakie miała osiągnięcia? Nigdy nie pracowała poza rodzinną firmą i krótkimi "epizodzikami" w firmach znajomych rodziców. Jakie osiągnięcia ma teraz? Praktycznie żadne, bo całe przedsięwzięcia na temat zdrowia psychicznego nakręca Harry! Już widzę jak Kate cokolwiek na ten temat wie. Dziewczynka z bogatego domu. Meghan przynajmniej wie co to praca.

      Usuń
  10. A ja napiszę tak wcale mnie podnieca ta cała Meghan (nie wiem co ludzie w niej widzą ani jakoś szczególnie ładna, ani zadna z niej wybitna aktorka, a to ze jezdzi do Afryki i sfotografuje sie z biednymi dzieciaczkami ktore nawet nie wiedza kim ona jest i wrzuci na Istagrama nie czyni z niej dobrego czlowieka, po prostu zabieg PR jak wiekszosci celebrytow), szczerze dla mnie Harry to może nawet i konia wziac za zonę. Rozumiem zapatrzone w Meg ale rozumiem tez hejt na nia, po czesci jest sama sobie winna.

    OdpowiedzUsuń
  11. A Kate co osiągnęła swoją pracą? Jest znana z tego, że jest żoną przyszłego króla- osobiście szalenie ją lubię, podoba mi się jej styl itd, ale faktem jest, że oprócz skończenia studiów zawodowo nie osiągnęła absolutnie nic,cała jej kariera opiera się na mężu. Więc zejdźcie z dziewczyny Harry'ego, bo ta- mniejszą czy większą, ale zrobiła swoją karierę, a już na pewno o niebo większą niż każda z nas, a także więcej osiągnęła zawodowo niż kiedykolwiek Kate...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale Kate w przeciwieństwie do Meghan była i jest cały czas dyskretna, zwłaszcza po rozstaniu z Willem. Kate nie "budowała" kariery na Williamie. Jej rodzice są bogaci, może nie chcieli żeby pracowała albo sama nie chciała. Dla mnie granie w jednym serialu to żadna kariera.

      Usuń
  12. Może mój komentarz nie będzie do końca adekwatny co do postu, ale co mi tam.
    Zawsze kiedy czytam o Williamie lub Harry'm przed oczami pojawiają mi się Mycroft i Sherlock. Możecie uznać, że to głupie skojarzenie, ale jednak w mojej głowie się zrodziło. Chodzi mi o to jacy byli w dzieciństwie (przynajmniej jak mówiono o nich wtedy). Jeden (William) ułożony, spokojny i odpowiedzialny, a drugi (Harry) żywiołowy, ciekawski świata i niepotrafiący usiedzieć w jednym miejscu (oczywiście nie chcę żadnego z nich urazić). Drugie takie skojarzenie mam z nimi i Lokim oraz Thorem. Tutaj w grę wchodzi to, że jeden brat zostanie kiedyś królem, a drugi pewnie na zawsze pozostanie księciem (co wcale nie jest złe ;)). Może ktoś też ma takie skojarzenia? Jakby ktoś chciał to może to w jakiś sposób skomentować (fajnie by było jakby ktoś to w ogóle przeczytał ;)). To tyle.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przeczytałam ;) Nigdy w ten sposób na nich nie patrzyłam. Poza tym kiedyś czytałam, że to William był największym urwisem w rodzinie a Harry był spokojny i wstydliwy, jedynie czasem brał przykład z brata. Dopiero później rolę trochę się odwróciły. Jednak mimo wszystko to William był urwisem a nie Harry. Też kiedyś myślałam o nich w inny sposób, dlatego gdy czytałam o tym w książce byłam nieźle zdziwiona ;)

      Usuń
  13. I'm sick of hearing about this talentless actress. Not fit to join the monarchy, and evidence that Harry has about as much taste in women as his old man.She is the modern day version of Wallis Simpson.

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie przepadam za Meghan, uważam, że nie pasuje do Harry'ego, ale takie hejtowanie jej za wszystko, co robi jest po prostu żałosne. Niedługo będzie wam przeszkadzać, że w ogóle oddycha.

    OdpowiedzUsuń
  15. Moim zdaniem ludziom nie dogodzisz. Nie pojawiła się z Harry'm w kościele-źle, bo taka szopka a się ukrywają. Gdyby jednak pokazała się z Harry'm, to byłyby pretensje, że chce być w centrum uwagi na czyimś ślubie.

    Możliwe, że Meghan była w kościele, ale weszła tak, żeby jej nie zauważono. Możliwe, że była tylko na weselu, co jest logiczne, bo: 1. Harry przecież nie będzie bawić się sam. 2. Na weselu było wielu gości, których nie było na ślubie.

    Ludzie sami robią wokół niej szum, a potem zarzucają jej gwiazdorzenie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się z Tobą :) Uważam, że Meghan na własne życzenie nie pojawiła się w kościele, ze względu na to że nie chciała zamieszania wokół wojej osoby, które by powstało- a przecież do wielki dzień Pippy i to ona miała być w centrum uwagi. Ceremonie obejrzy na nagraniu później :)

      Usuń
  16. Prasy to Meghan nigdy nie bedzie miała dobrej cokolwiek bedzie robiła...tak druga Camilla lub Fergie:)

    OdpowiedzUsuń
  17. I would love Harry to have a woman who truly loves him back but my feeling says I don't trust Meghan.I don't know her but exudes this untrustworthy aura

    OdpowiedzUsuń
  18. Kościół był mały. Pippa przyjęła zasadę, że zaprasza tylko małżeństwa i osoby zaręczone, oraz bardzo bliskich przyjaciół i rodzinę. Znany brat Jamesa (pana młodego) też był na ślubie bez swojej dziewczyny.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wyjatek hyba stanowi chyba dziewczyna jamsa choc nie rozumiem przeciez oni nie sa zareczeni

      Usuń
    2. ale to jej brat, więc zrobił wyjątek lub my jeszcze nie wiemy nic o zaręczynach, a może to też przyjaciółka Pippy - możliwości jest wiele

      ja uważam, że dobrze zrobili
      swoją drogą wiele miesięcy ukrywali związek, miesiące po ogłoszeniu unikali fotek, jakoś się im to udawało, więc mają wprawę :)

      Usuń
  19. odnośnie Meg- nie przepadam za nią, aczkolwiek to nie ja się z nią spotykam wiec nie oceniam.
    Jestem jednak mega ciekawa co miala na sobie na weselu :) bardzo chcialabym zobaczyć jakieś fotki :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Ależ ta Meghan budzi emocje, zawsze pod notką o niej odgrywa się niezły komediodramat ;D Lalki, nie bądźcie takie zawistne - niech ma chłopak coś od życia, i tak nigdy nie wyjdziecie za niego za mąż :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jasne że jak będzie chciał to wyjdzie

      Usuń

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka