wtorek, 7 marca 2017

Q&A - odpowiedzi na Wasze pytania

Dziś chciałyśmy wam przedstawić odpowiedzi do Q&A.
Miłego czytania!

Ile było "informacji", że książę zdradzał swoje poprzednie dziewczyny? O ilu przypadkach była mowa w mediach? Ale jakoś potwierdzonych?
Ania: Nic na ten temat nie wiem.
Martyna: Nie było żadnej takiej informacji.
Jaka królewska odpowiedź jest waszą ulubioną?
Ania: Bardzo ciężkie pytanie. Mam już ich z kilkadziesiąt i każda jest dla mnie wyjątkowa. Ale chyba odpowiedzi z podpisami czyli od Charlene, Letizii, Camilli, Hansa Adama oraz seria zdjęć rodzinki z Belgii. Może jeszcze moja pierwsza odpowiedź od królowej Elżbiety i odpowiedź z okazji jej 90 urodzin.
Martyna: Wstyd się przyznać, ale nie wysłałam jeszcze ani jednego listu do royalsów.

Czy interesujecie się też Duńską Rodziną Królewską, jeśli tak to kto jest waszym ulubionym członkiem?
Ania: Tak, bardzo lubię cala rodzinę. Może najmniejsza sympatia darze Henryka. A najbardziej lubię Marie i Mary. 
Martyna: Tak, czytam polskie blogi o Mary czy Marie. Ulubiony członek? Hmm ze względu na działalność - Mary, a ze względu na poczucie humoru....Joachim haha
Za którym członkiem BRK nie przepadacie?
Ania: Hmm...raczej wszystkich lubię, jednak gdybym koniecznie musiała wybrać to Andrzej.
Martyna: Książę Andrzej.
Cressida, Chelsy czy Meghan?
Ania: Meghan. 
Martyna: Meghan.
Czym poza RK się interesujecie?
Ania: Nie mam teraz za dużo czasu na inne zainteresowania, ale postawie na czytanie książek, podróżowanie i stalkowanie blogów podróżniczych ;) A w wakacje planują znów zacząć grać na pianinie. Uwielbiałam to kiedyś :)
Martyna: Trudne pytanie, pamiętam że rok temu pisałam o fotografii i książkach, ale podobnie jak Ania teraz nie mam czasu na inne rzeczy poza studiami, może w wakacje to nadrobię. :D Chciałabym też wrócić do tańca.
Jak na wasze zainteresowanie reaguje rodzina i znajomi?
Ania: Wspierają mnie. Sami wysyłają mi informacje o roysalsach czy wołają mnie jak mówią o nich w telewizji.
Martyna: Normalnie, nie mają nic przeciwko.
Ile macie lat?
Ania: 19
Martyna: 21
Skąd się wzięło wasze zainteresowanie Rodziną Królewską, w waszym wypadku Harrym?
Ania: Od dziecka lubiłam bajki i książki o księżniczkach, szczególnie zapadła mi w pamięć bajka o Sisi. Mama tez opowiadała mi czasami o Dianie. Jednak na dobre zaczęłam interesować się rodzinami królewskimi po ślubie Willia i Kate. Miałam wtedy swoista obsesje na punkcie Kate ;). Jednak moje zainteresowanie ograniczało się tylko do tej pary i ewentualnie królowej  Elżbiety. Dopiero później zaczęłam "odkrywać" monarchie w innych krajach. Szczególnie zainteresowałam się wtedy księżniczką Victoria za sprawą świetnego bloga Marleny. Harrym zaczęłam się interesować na dobre gdzieś w 2014 roku. Sama nie wiem dlaczego padło na Harry'ego, ale pamiętam ze wtedy wzbudziło we mnie sympatię jego poczucie humoru; i tak to się zaczęło :).
Martyna: Od ślubu Williama i Kate, potem zapomniałam o monarchii i śledziłam tylko najważniejsze wydarzenia, śluby, narodziny. Można powiedzieć, że od 2015 roku i ślubu Carla Philipa i Sofii interesuję się rk "ciągle". A zainteresowanie Harrym, przyszło z chwilą założenia bloga, choć to że prowadzę bloga o nim nie znaczy, że interesuję się nim najbardziej.
Która z dziewczyn Harry'ego najbardziej podobałaby Wam się jako księżniczka i dlaczego?
Martyna: Nie widzę żadnej z nich w tej roli, choć Meghan ma największe predyspozycje, zobaczymy co czas pokaże.
Ania: Zgadzam się z Martyną.
Który skandal Harry'ego najbardziej Was zbulwersował?
Ania: W sumie żaden. Jak byłam młodsza to może nie tyle byłam zbulwersowana tymi skandalami, ale nie podobały mi się jego niektóre wybryki. Teraz raczej mi go żal. Cały jego proces dorastania i poznawania siebie jak człowieka toczył się na oczach świata, każdemu wydawało się ze ma prawo oceniać jego zachowanie i mówić mu co powinien, a czego nie powinien robić. Nawet jak Harry dojrzał to dalej kreowali go na tego złego, niewdzięcznego brata, który jest samolubnym imprezowiczem. Przylepiali mu etykietki, chociaż sami nie byli zapewne wzorami moralności. Cała praca charytatywna Harry'ego nie została wtedy zauważana przez ludzi, bo lepiej sprzedawał się wtedy Harry-Party Prince. Oczywiście nie pochwalam żadnego z jego "wybryków" i sama bym nigdy czegoś takiego nie zrobiła, bo po prostu mam zupełnie inny charakter, ale nie lubię kiedy media i opinia publiczna krytykują i piętnują osoby, tak naprawdę nic o nich nie wiedząc, nie znając ich problemów w tamtym okresie, tego jak było im ciężko, jak trudno dorastać na oczach świata itp. ; tylko po to by samemu poczuć się lepiej kosztem innych. To jest życie Harry'ego, jego decyzje i wybory oraz ich konsekwencje. Na pewno nie będę go za nie piętnować.
Martyna: Skandal z Vegas.
Czy Harry utrzymuje kontakt z rodzina matki?
Ania: Raczej tak, chociaż nie maja oni bliskich kontaktów z tego co da się zauważyć. Wydaje mi się ze raczej spotykają się przy rodzinnych uroczystościach, jak ostatnio na ślubie Williama.
Martyna: Nie wiem.
Co sadzicie o Meghan? Czy podołałaby byciu księżną i opinii publicznej, która nie ukrywajmy jest wśród Brytyjczyków nielubiana?
Ania: Na początku nie byłam do niej przekonana, ale przecież to nie ja z nią chodzę, tylko Harry :p (chociaż większość osób komentujących na tym blogu stara się specjalnie o tym nie pamiętać). Z czasem zyskała w moich oczach, wygłosiła kilka dobrych przemówień dla UN Women i wydaje się być inteligentną i sympatyczną osobą.
A teraz prośba do czytelników. Proszę pomyślcie nad tym. Większość komentujących na naszym blogu zapewne by wolało by Harry chodził z jakąś miłą, uroczą, młodszą dajmy na to lekarką, która jest zwykłą dziewczyną i nigdy nie angażowała się w poważny związek. To by was zapewne uszczęśliwiło, prawda? Pewnie nie tylko was, ale Brytyjczyków też. Jednak nie pomyśleliście o jednej, najważniejszej kwestii. Czy to uszczęśliwiłoby Harry'ego? Wcale tego nie wiemy. Na razie Harry jest szczęśliwy z Meghan. Jeśli to właśnie ona daje mu to poczucie bezpieczeństwa, szczęścia i ciepła, to kim my jesteśmy by ich oceniać? Nie wybierajmy mu partnerki, którą my chcemy by miał. Wiec jakie jest nasze zadanie? Jeżeli naprawdę tak bardzo wam zależy na Harrym jak twierdzicie, to czas w końcu przestać zachowywać się jak, przepraszam za określenie, małe dzieci które nie dostały ulubionego cukierka w sklepie ze słodyczami, a zaczęli wspierać Harry'ego  i wierzyć w słuszność jego wyborów, a nie je podważać bo wy "wiecie lepiej" czego pragnie od życia 32-letni obcy wam mężczyzna z Anglii. Chyba sami widzicie jak śmiesznie to brzmi. Czy panu Smithowi z UK też byście tak skrupulatnie wybierali małżonkę?
Tylko czas pokaże czy Harry miał rację czy nie, jednak będzie to tylko i wyłącznie jego decyzja i tylko to się liczy. To on przyjmie na siebie jej konsekwencje. Nie podejmujmy decyzji za niego. Nie matkujmy mu, bo jesteśmy pewne, że najlepiej wiemy co dla niego najlepsze. Otóż my tego nie wiemy, tylko Harry wie kogo w tej chwili potrzebuje.
Nie zatruwajcie mu życia, tylko dlatego, że kocha kogoś, za kim wy nie przepadacie. Bądźmy ponad bezpodstawne hejty i matkowanie mężczyźnie, który jest starszy najprawdopodobniej od większości z nas. Chyba on lepiej wie, czego chce od życia i z kim chce je przeżyć ;). A to jakie okropne komentarze pojawiają sie o Meghan, to wcale nie świadczy zle o niej, tylko o tych o je pisza.
Martyna: Moje ulubione pytanie. Co sądzę o Meghan? Uważam, że to bardzo fajna dziewczyna i  super, że Harry wreszcie znalazł kogoś takiego jak ona. Możecie mnie hejtować, ale mam nadzieję, że przekonacie się do niej tak samo jak ja. Bo w końcu to nasze życie czy jego? Niech robi co chce nam nic do tego z kim się spotyka, co robi, jak się zachowuje. On będzie z tego rozliczany. A jeśli jest z nią szczęśliwy, to my możemy tylko się cieszyć razem z nim. Jeśli Meghan zostałaby księżną, myślę, że zaskoczy nas wszystkich jak Camilla, Sofia czy Mette i udowodni tym wszystkim osobom, które ją hejtują, że nie mieli racji. Nie rozumiem jak można być tak zawistnym i zazdrosnym żeby kogoś krytykować, ale cóż jak widać niektórzy mają klapki na oczach i dla nich Meghan czego by nie zrobiła nigdy nie będzie wystarczająco pracowita, wystarczająco ładna i zawsze będzie z Harrym dla kasy i sławy. Życie.
Czy gdyby Harry związał się z Polką, to w PL też byłoby to zaskoczenie i czy zainteresowanie RK również przywędrowało do Polski?
Ania: Jestem tego pewna.
Martyna: Myślę, że stałaby się celebrytką numer jeden. Dobrze, że to nie realne, nasze media by ją zjadły.
Skąd czerpiecie inspirację ?
Ania: Dokładnie tak jak napisała Martyna. Ciągle dowiadujemy się nowych rzeczy o życiu Harry'ego i staramy wam je opisywać najlepiej jak umiemy.
Martyna: Zazwyczaj same przychodzą, czasem po zobaczeniu jakiegoś zdjęcia, tekstu.
Ulubiony pałac królewski (niebrytyjski) ?
Ania: Pałac Haga.
Martyna: Zamek królewski w Polsce hahaha
Dzień Króla czy Prinsjedag, i dlaczego ?
Ania: Oba, nie potrafię wybrać ;).
Martyna: Wybieram dzień Króla, bo jest bardziej radosny, kolorowy i możemy zobaczyć całą rodzinkę, choć Prinsjedag też lubię i zawsze czekam na to co założy Maxima.
Najlepsza i najgorsza "stylizacja" Harry'ego?
Ania: Nie lubię jego baggy pants i tych za dużych marynarek. Jednak teraz Harry ubiera się coraz lepiej :). Uwielbiam jego stylizacje z londyńskiego maratonu z 2016.
Martyna: Najgorsza...Harry miał ich wiele haha Pewnie te z powyciąganymi koszulkami i dżinsami, dobrze, że teraz ubiera się znacznie lepiej.
Najlepsze miejsce na królewski ślub?
Ania: Każde miejsce, które spodoba sie Harry'emu i jego narzeczonej będzie dobre.
Martyna: Nie ma to dużego znaczenia gdzie jest ślub, każde miejsce jest na swój sposób ładne i magiczne.
Ulubiona podróż zagraniczna Harry'ego?
Ania: Zdecydowanie Nepal - pierwsze royal tour, które opisywałyśmy. Wybiorę jeszcze wizytę w Nowej Zelandii
Martyna: Każda ma coś w sobie, choć może wybiorę tą do Nepalu bo od niej zaczęła się nasza przygoda z blogowaniem.
Kogo ze znajomych księcia lubicie najbardziej, a kogo najmniej?
Ania: Nie znam ich, ciężko mi jest ich oceniać. Maja pasować Harry'emu nie mi. Jednak będąc całkowicie szczera, nigdy nie przepadałam za Guy'em Pellym. 
Martyna: Lubię Jake Warrena jest jednym z bliższych kolegów Harry'ego. Natomiast nie lubię Guy'a Pelly'ego.
Do której rodziny królewskiej chciałybyście należeć, a do której nie?
Ania: Mogłabym należeć w sumie do każdej, poza arabskimi. Jednak najbardziej do szwedzkiej, duńskiej, norweskiej i brytyjskiej.
Martyna: Wybieram szwedzką, a nie chciałabym należeć do belgijskiej rodziny królewskiej.
Ulubiona tiara?
Ania: Zdecydowanie The Girls of Great Britain and Ireland Tiara. Żadna inna tiara przy tej nie może jak dla mnie stanąć. 
Martyna: The Girls of Great Britain and Ireland Tiara, Cambridge Lovers Knot, ostatnio zakochałam się też w tiarze z akwamarynami, którą nosi Maddie.
Co myślicie o Karolu? Jakim Waszym zdaniem będzie Królem?
Ania: Karol ma mnóstwo pomysłów, tego jestem pewna. Na pewno będzie ciężko pracował i będzie bardzo aktywnym królem. Jestem przekonana, że doskonale sprawdzi się w swojej roli.
Martyna: Wbrew temu co wszyscy mówią, myślę, że Karol będzie świetnym królem. Na pewno trochę odświeży brytyjską monarchię, ale nie na tyle że straci ona swą wyjątkowość. Czeka na to już tyle lat więc dajmy mu szansę.
Lubicie Camillę? Myślicie, że powinna zostać Królową?
Ania: Jak zapewne wiecie na początku nie przepadałam za Camillą. Teraz jednak jest jedną z moich ulubionych księżnych. Ma wspaniale poczucie humoru, uszczęśliwia Karola i wydaje się być bardzo sympatyczna. Jednak przede wszystkim podziwiam ją za jej pracę charytatywną. Uważam że zajmuje się naprawdę ważnymi tematami, którymi sama bym się zajęła, jakbym była księżną. Przemoc domowa, pomoc ofiarom gwałtu i przestępstw na tle seksualnym jak i promowanie czytelnictwa. Widać,  ze na każdej z tych rzeczy jej zależy.
Martyna: Tak, robi bardzo dużo rzeczy i zajmuje się naprawdę ważnymi tematami. Szkoda tylko, że nie jest to tak nagłaśniane jak działalność np. Kate i Williama i ludzie nie wiedząc ile dobrego robi krytykują ją za przeszłość i to o czym czytają w gazetach.
Kate czy Meghan?
Martyna: Ciężkie pytanie i ciężko wybrać jedną z nich. Zależy też na co patrzymy, wygląd, pracę czy inne rzeczy, Meghan jest tylko dziewczyną Harry'ego, a Kate księżną więc porównywanie ich jest trudne.
Ania: Zgadzam się z Martyną. Nie da się praktycznie uczciwie porównać.
Jak myślicie jakie są stosunki miedzy Harrym, a Williamem i Kate?
Ania: Na pewno dobre.
Martyna: Z tego co widzimy, są dobre,. William jest bratem Harry'ego i zawsze będą mieć dobre relacje, co prawda teraz Will ma swoją rodzinę, ale nadal się wspierają.
Ile Harry chciałby mieć dzieci waszym zdaniem?
Ania: Nie mam pojęcia. Pewnie on sam jeszcze nie wie.
Martyna: Myślę, że dwoje.
Czy Harry jest bardzo nieśmiały?
Ania: Hmm sadzę, że trochę tak.
Martyna: Na pewno trochę tak.
Skąd wyszukujecie informacje na bloga? Wyłącznie ze stron brytyjskich, czy jakieś inne źródła?
Martyna: Jeśli są to posty tematyczne to z wielu źródeł, blogi, książki, artykuły. Jeśli chodzi o wyjścia to najczęściej różne strony brytyjskie i twitter.
Ania: Podpisuje się pod tym co napisała Martyna.
Czy jest coś co byście zmieniły w Harrym? Jeśli tak to co i dlaczego?
Ania: Każdy z nas jest idealny taki jaki jest. Nie musimy kogoś zmieniać na siłę albo siebie zmieniać, tylko dlatego, że komuś nie podoba się jakaś cecha naszego charakteru. Pozwólmy ludziom być sobą, z ich słabościami i ułomnościami, jak i zaletami.
Martyna: Może to, że czasem jest niezdecydowany i wiele rzeczy robi bardzo szybko nie myśląc o skutkach.
Czy Karol jest dobrym ojcem i dziadkiem?
Ania: Z mojej perspektywy tak.
Martyna: Z tego co możemy zaobserwować na pewno tak.
Czy Harry zna jakieś języki obce, jeśli tak to jakie?
Ania: Trochę francuski.
Martyna: Harry kiedyś uczył się francuskiego więc pewnie jakieś podstawowe zwroty zna. Co do innych skończyło się tylko na dobrych chęciach.
Lubicie Guy'a Pellego?
Ania: Nie przepadam za nim, ale nie hejtuje go w internecie...
Martyna: Nie.
Czy Harry ma już kupiony pierścionek zaręczynowy?
Ania: No jasne, nawet nam go pokazał. Cudo po prostu. Meg będzie zachwycona, a mnie zżera zazdrość.
Martyna: Oczywiście, jest bardzo piękny i drogi!
Gdyby ktoś zaproponował wam podróż wehikuł czasu to do jakich czasów byście się przeniosły?
Ania: Gdybyś zadał/a mi to pytanie kilka lat temu to wybrałabym czasy Jane Austen lub epokę wiktoriańska.W tej chwili jednak wole zostać w wieku XXI ;).
Martyna: W każdych latach było coś interesującego, mi szczególnie podoba się wiek XIX i czasy wojenne.
Co myślicie o księżnej Sofii ze Szwecji?
Ania: Mam o niej dobre zdanie. Tworzą z Carlem i Alexandrem piękną rodzinę. Szanuje ją również za pracę charytatywną. Jedyną rzeczą i najmniej ważną z resztą, która mi się u niej nie podoba- to styl. Żadna stylizacja mnie jeszcze nie zachwyciła. Ale Martyna ma racje. Pewnie jeszcze szuka swojego stylu.
Martyna: Lubię ją, widać, że jest bardzo zaangażowana w swoją pracę i robi wiele dobrych rzeczy. Dodatkowo jest świetną mamą i żoną. Jedynie co mi się nie podoba to jej styl, czasem ma świetne kreacje, a czasem bardzo słabe, widać że jeszcze szuka swojego stylu.
Macie jakąś ulubioną anegdotkę dotyczącą jakiegoś członka BRK?
Ania: Wybrana nie, ale lubię docinki Willa i Harry'ego ;).
Martyna: Hm chyba wszystkie wpadki.
Jaki cytat/wywiad z Harrym zapadł wam najbardziej w pamięć?
Ania: Dużo tego jest. Ale najbardziej lubię jego cytaty o równości płci i o byciu zawsze wewnętrznym dzieckiem.
Martyna: Chyba te wszystkie drwiny z Williama haha no i oczywiście BOOM!
Najlepiej ubrana księżna?
Ania: Księżna Charlene i Mary.
Martyna: Jeśli chodzi o księżną to Mary.
Ulubione royal baby?
Ania: Estelle zawsze i wszędzie. Od lat moja faworyta :D 
Martyna: Każde jest przesłodkie :D Lubię całą szwedzką gromadkę, bliźniaki z Monako i Danii.

20 komentarzy:

  1. wiecie dziewczyny co mnie zastanawia: czy ta "miła, młoda lekarka" dałaby sobie rade pod obstrzałem mediów? bo nie oszukujmy się MM co nieco na ten temat wie, ma swoich "ludzi", znajomych z branży, którzy mogą jej coś podpowiedzieć.
    Gdybym ja była taką anonimową osobą i nagle stał się obiektem paparazzi, prasy, która wypisuje o mnie niestworzone historie, hejtu ludzi - najnormalniej w świecie byłaby przerażona i nie wiem czy dałabym sobie z tym psychicznie radę.

    Poza tym nawet ta "miła, młoda lekarka" pewnie byłaby posądzona, że chce sie na Harrym wypromować, albo zapewnić sobie dostanie żywic

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że ludzie bardzie by ufali takiej mlodej lekarce, ktora ciezko pracuje sama na siebie ze sie zakochała i zakochali sie w sobie nawzajem tak po prostu, po ludzku. Niż aktorce,o ktorej swiat dowiedział się dopiero po zwiazku z ksieciem,ktora być może chce się na nim wypromować.

      Usuń

    2. Anonimowy 7 marca 2017 13:27


      Lepiej nie można było tego ująć :)

      Usuń
    3. A ja uważam, że nie ma znaczenia profesja dziewczyny. Z kim by Harry się nie związał i tak zawsze ktoś coś na dziewczynę wynajdzie. zresztą krytykujecie Meghan, że chce się wypromować na związku z księciem. A co z Harrym? Nie wiemy jakie są jego intencje - na tych zdjęciach z wesela to Meghan wygląda jak zakochana kobieta a on jak znudzony dzieciak. Nie wiemy oczywiście co jest między nimi ale może rzeczywistość jest zupełnie inna niż nam się wydaje?

      Usuń
  2. Tylko jedno pytanie))) Przepraszam gdy nie tam piszę. Napisaliście, że Harry szczęśliwy z Meghan i mieszka on z nią a nie my. Ty dobrze nie mam przeciw tego. Ale na ślubie Skippi nie wyglądał, jako najbardziej szczęśliwy człowiek na świecie, nie buło romantyki między nimi. Zachowywali raczej jako przyjaciele. Meg tylko udawała, że wszystko między nimi w porządku, a on nie chciał grać. To możemy zobaczyć na zdęciach i już napisali w artykułach o języku ciała. Co sądzicie na ten temat????

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Śmieszą mnie ci specjaliści od mowy ciała, widać że Harry jest wstawiony a nie obrażony. Poza tym przy stoliku siedziała też inna kobieta, z którą rozmawiała Meghan. Może Harry zwyczajnie nie był zainteresowany tematem rozmowy? Nie rozumiem po co te wszystkie spekulacje.

      Usuń
    2. Trochę mnie to dziwi ludzi obcych potrafi przytulić, spojrzec, a na nią ani okiem nie rzucil, nawet nie dotknal...dla mnie dziwny związek i związek wysokiego ryzyka, ale to jego zycie i jego sprawa. Oby nie skonczylo się tak jak związek Diany i Karola, ktory od poczatku byl fikcja, bo ten czul coś do Camilli:)

      Usuń
    3. ok, a jakby się ciągle do siebie tulili, całowali, obściskiwali, to naskoczyłybyście na nią, że się do niego klei, że robią to pod publikę, itd., że tak nie przystoi na ślubie przyjaciół, że za wszelka cene chcą udowodnić jak to między nimi jest cudownie.

      nie da się dogodzić wszystkim.
      wg mnie, dobrze, że nie byli zbyt wylewni, bo pewnie jeszcze więcej by się zdjęć pojawiło (zresztą widzimy na jednym ujęciu że Meghan go obejmuje, ale nie wiecie co było za chwile, nie jest uwieczniona każda minuta tej rozmowy)

      Usuń
    4. Wyszukaj zdjec np z Chelsy gdzie mimo paparazzich wygladal na szczesliwego i zakochanego, wiec umie okazywac uczucia pomimo mediow, tu niestety nic nie wiadac, jedynie MM chce zwrocic jego uwage na siebie. Może ten związek nie jest wcale tak idealny jak się wydaje

      Usuń
    5. Anonimowy 7 marca 2017 14:11 - przecież Meghan jest wylewna i moim zdaniem wygląda na zakochaną, to Harry zachowywał się jak sztywniak :) W sumie to aż mi jej żal - jadą po niej wszyscy, strasznie ją krytykują, więc miło by było gdyby Harry był wobec niej bardziej wylewny. To może były znak dla świata "Patrzcie to moja dziewczyna, kocham ją i tylko to się liczy". Może gdyby ludzie zobaczyli, że Harry jest z nią szczęśliwy to jakoś by się do niej bardziej przekonali?

      Usuń
    6. a może od czasu Chelsy po prostu dorósł? wy też 10 lat temu w związku zachowywaliście się tak samo jak teraz? te same gesty, ruchy, itd.?
      poza ty są zdjęcia jak się trzymają za rękce

      ale wy po prostu jej nienawidzicie i bez względu jak sie zachowa będziecie pluły jadem

      Usuń
    7. Oczywiście, skoro mamy odmienne zdanie na jej temat to musimy ją nienawidzić. Co za głupota. Pijani ludzie raczej nie siedzą tacy smutni :D Do innych ludzi Harry potrafi się bardzo cieszyć, przytulać. Ale tamcy są obcy a Meghan jest przecież dziewczyną kimś bliskim. Will i Kate mają swoje drobne gesty i to wystarczy. Ale tu nie ma nic, choć byście chcieli. Mnie wygląda to na układ, albo coś się między nimi stało.

      Usuń
  3. Dzieki za wyczerujące odpowiedzi. A do Meghan i tak się nie przekonach, Harry może znalezc o niebo lepszą kandydatkę na żonę...:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Martyna nie uważam aby to co się wydarzyło w Las Vegas było bulwersujące- granie w bilarda bez znaczenia czy rozbierany, to była tylko zabawa i poza tym Harry bawił się wtedy z Polką i od tamtego czasu nigdy publicznie nie wypowiadała się ta osoba o tym co się w tedy wydarzyło, dopisujecie sobie, jej też jest przykro że tak to wszystko się potoczyło, nie mogę nic więcej napisać bo dbam o swoją prywatność

      Usuń
  4. Ej to jaki jest ten pierścionek??!! :) Diament, szafir, rubin? Obiecuję, że nie powiem Meghan ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha obiecałysmy Harremu, ze nie zdradzimy ;D

      Usuń
    2. Kurczę szkoda :P Myślałam, że też się dowiem :D :D

      Usuń
    3. Niestety, tajemnica zobowiazuje ;)

      Usuń
  5. A ja tam życzę Harry'emu szczęścia z Meghan- mam nadzieję na zaręczyny w tym roku a slub w przyszłym :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Mam pytanko znacie utwór zespołu wet wet wet https://www.youtube.com/watch?v=h3gEkwhdXUE może zrobicie jakiś filmik o harrym do tego utworu macie super zdjęcia? pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Szablon stworzony z przez Blokotka. Wszelkie prawa zastrzeżone.