niedziela, 5 marca 2017

Harry na plaży na Jamajce

Wczoraj po południu Harry wybrał się z przyjaciółmi na plażę na Jamajce.
Pojawiły się również zdjęcia Harry'ego i Meghan z wczoraj, z hotelu 

25 komentarzy:

  1. a gdzie Meghan???

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. czy jak jestes w związku to znaczy ze musisz chodzic z ta osoba 24/7 ? nie.a poza tym jak widzisz byl to meski wypad na plaze. kobiety pewnie sie bawily w swoim gronie.

      Usuń
    2. na lezaczku widac jakas pania obok;)

      Usuń
    3. Ja tam akurat widzę inne kobiety na tych zdjęciach :) Zastanawia mnie co innego - dlaczego te zdjęcia pojawiły się w Daily Mail? Myślałam, że była jakaś umowa o niepublikowaniu prywatnych zdjęć z wakacji. Zdjęć Williama i Kate nigdy nie publikują...

      Usuń
    4. bo to nie byly wakacje. tylko slub prywatnwgo brytyjskiego bogacza i celebryty.to jasne ze reporterzy beda a harry tego nie powstrzyma.
      Z jego wypraw do afryki nie pojawiaja sie raczej zdjecia, chyba ze sam je opublikuje, wiec twoj argument nie ma sensu

      Usuń
    5. moi rodzice tez na plaze nie zawsze chodza razem na wakacjach.wedlug was to pewnie znaczy ze sie nie kochaja.jestescie smieszni.chcecie wiedziec to co wam sie wydaje ze widzicie

      Usuń
    6. Anonimowy 6 marca 2017 10:16 - te zdjęcia z plaży nie są ze ślubu. ślub odbył się w kościele i rozumiem opublikować fotki zrobione koło publicznego kościoła, ale te? Zdjęć Williama i Kate z plaży w Mustique brytyjskie media nie publikowały. A z wyprawy Harry'ego do Afryki pojawiły się w DM zdjęcia jeszcze zanim zdążył wrócić, więc Twoje argumenty są bez sensu :)

      Usuń
    7. chyba jestes slepa, bo ja widzialam mnostwo zdjec willa i kate na plazy na Mustique. I rodziny kate tez.
      Z reszta czy to wina Harry'ego ze paprazzi go sledza? O co ci chodzi?

      Usuń
    8. Ręce opadają... Wytłumaczę najprościej jak potrafię - brytyjskie media do tej pory nie opublikowały żadnych podobnych zdjęć z wakacji Williama i Kate. I nie, nie jestem ślepa widziałam zdjęcia W&K na plaży, ale nie w brytyjskich gazetach. Zdjęcia z lotniska owszem, ale nie z plaży jak są w kąpielówkach czy bikini - podobno dlatego, że "szanują ich prywatność", więc nie mogę zrozumieć dlaczego nie mogą uszanować prywatności Harry'ego.

      Usuń
    9. Anonimowy6 marca 2017 15:00 Może Meghan ich nasłała i wcale bym się nie zdziwiła

      Usuń
  2. ten to ma dobrze. ja patrzę za swoje okna a tu szaro a tu zimno a tu deszcz... :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie mam taki sam widok przez okno :(

      Usuń
    2. a wszystko to na koszt podatników;)

      Usuń
    3. a skąd wiesz że na koszt podatników?
      Harry ma dość swoich pieniędzy, które zostawiła mu matka

      Usuń
    4. Myślę, że goście na weselach bawią się raczej na koszt państwa młodych :)

      Usuń
    5. harry od kilku lat nie byl na wakacjach. nalezy mu sie choc jeden dzien na plazy po weselu bliskich przyjaciol. nie badzcie zawistni i zazdrosni i nie plujcie jadem

      Usuń
  3. Coś nudno na tej ceremonii - jakaś pani ziewała :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Męski wypad na plażę, czy nie, to może Meghan przyleciała tylko na ślub i wesele i musiała wyjechać? Moim zdaniem miło, że przyleciała specjalnie mimo, że teraz pracuje. Na pewno Harry bardzo się ucieszył, a i goście nie robili cyrku, że są tam razem.

    OdpowiedzUsuń
  5. To bylo wesele znanego brytyjskiego bogacza i w pewnym sensie celebrty, papsy daily mail pewnie juz kilka miesięcy temu zalozyli ze harry sie tam pojawi i moze z meg, a to zwiększy naklad.pewnie juz wczesniej przyjechali na jamajke i na niego czatowali. dlatego ten slub jest taki "okrzyczany"

    OdpowiedzUsuń
  6. Na ostatnim zdieciu, na tarasie stoi Meghan,poznaje po chudzienkich lydkach.

    OdpowiedzUsuń
  7. Trochę to smutne, że na każdym kroku robili mu zdjęcia i nawet w spokoju na plażę nie mógł pójść...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bez przesady. od urodzenia wie co to znaczy być na świeczniku. być księciem. być synem księżnej Diany. być synem następcy tronu. być bratem drugiego w kolejce do tronu. być wujem przyszłego króla. być wnukiem królowej ... itd. w domu paparazzi mu nie siedzą nie ma zainstalowanych 24/h kamer i mikrofonów. dużo przestrzeni/prywatności ma. no sorry nie ma wyjścia gdzie wyjdzie nie kryjąc się z tym będzie to świat komentował/pokazywał prędzej czy później. nie rozumiem tego smutku. takie życie znanych ludzi. nie zmienimy tego.

      Usuń
    2. ja osobiscie uwazam ze nie wazne jak dlugo z tym zyjesz czy ile masz lat, nie da sie przyzwyczaic do ciaglego zainteresowania swoja osoba i bycia przd obstrzalem mediow. Trzeba miec niesamowicie silna psychike , ale nawet to czasami nie wystarczy. jak caly swiat cie krytykuje, a nic tak naprawdę nie wie o twoim życiu czy charakterze, to musi bardzo bolec, czy tego sie chce czy nie

      Usuń
    3. j.w. takie życie. nie zmienimy tego. na pewno zależy to od psychiki człowieka. pamiętamy przecież co Harry wyczyniał w młodości.

      Usuń
    4. Niestety, ale Harry to mentalny celebryta, który na domiar złego związał się z celebrytką, bo ona raczej nie jest aktorką niszowych filmów, tylko walczącą o popularność gwiazdką serialików c klasy. To chyba tłumaczy zainteresowanie paparazzi tą parą.
      Harry nie ma w sobie odrobiny klasy i dobrego wychowania cechujących arystokratów, to "tani" koleś z mega możliwościami i wieloma specjalistami od PR.

      Usuń

Dodając komentarz, wyrażasz zgodę na przetwarzanie danych osobowych, które w nim zawarłeś. Dane przetwarzane są wyłącznie w celu opublikowania komentarza na blogu jak również w celach statystycznych.
*Autorzy bloga mogą usunąć komentarze: wyzywające, wulgarne, obrażające innych komentujących, podważające poglądy innych komentujących i bezpośrednio je atakujące, nawołujące do wrogości, oraz inne które moderator uzna za nieprawidłowe lub uciążliwe i zbędne.

Szablon stworzony z przez Blokotka. Wszelkie prawa zastrzeżone.