piątek, 12 sierpnia 2016

Czy Pałac Kensington sabotuje Harry'ego? + więcej

Wczoraj Harry spotkał się z prezydentem Malawi, Arturem Peterem Mutharikom w Pałacu Kamazu w Linogwe.

Książę Harry jest w Malawi na prywatnej wizycie, której celem jest transport 500 słoni z Parku Narodowego Liwonde i Rezerwatu Przyrody Majete do Rezerwatu Khotakota.
Prezydent Malawi, który jest jednocześnie liderem jeśli chodzi o ochronę dzikiej przyrody w Afryce, podziękował księciu Harry'emu za to, że znalazł czas by wspomóc tak ważny i szlachetny cel, jak relokacja słoni do bezpieczniejszego i lepszego miejsca.


Chciałam zwróć wam również uwagę na jedną rzecz. Otóż mimo, że to spotkanie było wliczone już wcześniej do listy wyjść Harry'ego, to pałac Kensington aż do teraz nie napisał nic o wyjściu Harry'ego i wątpię czy to w ogóle zrobi. To co najmniej dziwne, gdyż jak William spotykał się w marcu z Prezydentem Kenii to od razu Pałac Kensington napisał to na swoim oficjalnym koncie na twitterze. Oczywiście byśmy się z Martyną nie burzyły, jakby to była pierwsza ich taka "pomyłka". Ale my już od jakiegoś roku obserwujemy, że Pałac Kensington nie opisuje części wyjść Harry'ego, nawet tych oficjalnych albo po prostu specjalnie je pomija. Nie wiadomo, czy to po prostu "pomyłka" która im się nagminnie zdarza, albo pracownikom wyjść Harry'ego zwyczajnie opisywać nie chce, ale coś mi to wygląda na celowy sabotaż, gdyż wyjścia Williama i Kate zawsze są perfekcyjnie opisywane, a przynajmniej są podawane na czas i to wszystkie. Kompletnie nie rozumiem dlaczego Kensington to robi. Przecież zarówno Harry, jak i William i Kate wykonują wspaniałą pracę, a pałac na siłę chce umniejszyć zasługi Harry'ego na korzyść księstwa Cambridge. I chcemy zaznaczyć, że to nie tylko nasza opinia. Nawet zagraniczne blogerki, które od kilku lat piszą o Willu, Harrym i Kate, to często wytykają ta niesprawiedliwość pałacu Kensington i ten temat co chwila pojawia się na ich blogach i wszyscy są zgodni, że to po prostu nie fair i zastanawiają się co KP chce tym osiągnąć? Zirytować ludzi, a może przechylić szale wyjść na korzyść np. Williama, by pokazać że następca tronu wykonuje niby więcej obowiązków niż tylko "zastępczy" brat ? Ja osobiście nie wiem i tego nie rozumiem.

A co wy sadzicie o tej sprawie? Myślicie, że takie wyraźne "pomijanie" Harry'ego jest w porządku...?

13 komentarzy:

  1. Myślę,że to Harry'emu zależy na prywatności,pracy bez rozgłosu,ale nie jesteśmy w pałacu,nie wiemy jakie piorytety mają urzędnicy,podlegają parze książęcej,królowej,rządzi nimi PR?Trudno odpowiedzieć na to pytanie,a nie należy na nikogo rzucać bezpodstawnych oskarżeń.BRK taka kest,czasami niezrozumiała,tajemnicza.
    Jakby nie było praca Harry'ego zostaje,jest bardzo doceniana.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Co nie zmienia faktu że Pałac już kilkunasty raz nie napisał o oficjalnym wyjściu Harry'ego, a w przypadku Williama i Kate zawsze o tym nas informują. Jak widać Pałac Kensington ma "podwójne" standardy jeśli chodzi o traktowanie Willa i Kate a Harry'ego. I dziewczyny mają racje. Też to już kolejny raz zauważyłam. I z tego co widzę to coraz więcej osób to zauważa co przemawia na niekorzyść "pracy" Palacu Kensington. I dobrze że dziewczyny to napisały, bo niesprawiedliwość należy tepic!

      Usuń
  2. Szkoda, że tak się dzieje, bo to co robi Harry jest bardzo ważne i powinno być nagłaśniane. Ale pewnie Harry'emu może zależeć na prywatności. Może też stres przy wystąpieniach publicznych?
    Ps.: Zapraszam do mnie na bloga: https://owszystkimioniczymbyjustyna.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tylko że to nie bylo "prywatne" wyjście a normalne, wliczone do kalendarza wyjść. Np praktycznie identyczne wyjście miał William w marcu a pałac Kensington o tym napisał....

      Usuń
  3. też uważam, że to niesprawiedliwe, że pałac Kensington nie wspomina o wyjściach Harry'ego (ale oczywiście nie zapomniano zapowiedzieć pierwsze od kilku tygodni wyjście W&K). gdyby nie Wasz blog, to nie wiedziałabym o tym spotkaniu. no ale cóż, i tak wszyscy kochamy Harry'ego bez względu na to czy mówi się o jego wyjściach, czy nie ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie wiem, jak to jest, ale może jak Harry założy własną rodzinę to tego typu wyjścia może będą ogłaszane przez Clarence House i wtedy już nie będzie faworyzowania, bo po co i kogo? Camillę i Karola?
    Tak gdybam, chociaż zasad BRK w takich sprawach to nie za bardzo ogarniam :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Kurde jak mnie to wkurza ;/ Chyba po prostu pojadę za Harry'm do Afryki i zostaniemy parą, o xd I nie będzie niesprawiedliwości xd

    OdpowiedzUsuń
  6. Jejku jak zobaczyłam pierwsze zdjęcie myślałam, że Harry zgolił brodę :D Gdzie można zobaczyć zaplanowane oficjalne wyjścia rodziny królewskiej?

    OdpowiedzUsuń
  7. Ej dziewczyny! Jak myślicie? Na ślubie Harry'ego byłoby tak, jak u Willa, że wyjechali by razem do kościoła? Wiecie o co mi chodzi. Bracia w jednym samochodzie? ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli William będzie jego świadkiem to wszystko jest możliwe.

      Usuń
  8. Niestety też to zauważyłam i baaardzo mnie to irytuje. Jak jest wyjście K&W trąbią o tym od razu nawet dziennikarze!!
    Wszystko jest opisywane co do detalu torebki Catherine, co doprowadza mnie czasem do szału. Liczy się głównie W CZYM Kate się pojawiła, a nie CO tam robiła :/
    Dziwię się, że KP nie chwali się tak samo Harry'm.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie,lepiej bym tego nie ujęła.

      Usuń
  9. nie zapominajmy że Harry jest celem terrorystycznym - tak o nim mówiono ze względu na udział w akcjach wojskowych na bliskim wschodzie - może to ze względu na to nie rozpisują się o jego wyjściach, a William to również bezpośredni następca po Karolu

    OdpowiedzUsuń

Dodając komentarz, wyrażasz zgodę na przetwarzanie danych osobowych, które w nim zawarłeś. Dane przetwarzane są wyłącznie w celu opublikowania komentarza na blogu jak również w celach statystycznych.

Szablon stworzony z przez Blokotka. Wszelkie prawa zastrzeżone.